Dlaczego warto pokochać marchewkę bardziej niż teściową

Czy słyszeliście, że 11 stycznia wypada Dzień Wegetarian? Tak, dobrze przeczytaliście – to taki czas, w którym nie tylko możemy, ale wręcz powinniśmy świętować zieleninę w każdej postaci. Niektórzy śmieją się, że w styczniu na naszej działce największa atrakcja to widok śniegu i rozgrzanej farelki, ale to nie znaczy, że nie możemy już planować sałatkowych i roślinnych szaleństw w kolejnym sezonie. Ba, właśnie teraz jest najlepszy moment, żeby postawić na naturę (i na zasilenie brzucha samymi warzywnymi cudami).

Kilka konkretów na zachętę (i żeby nie było, że gadamy po próżnicy)

  • Według badań IBRiS z 2021 roku około 8% Polaków deklaruje się jako wegetarianie lub weganie. To oznacza, że nawet wśród naszych ogrodowych sąsiadów rośnie szansa, że jeden z nich będzie Wam próbował podkraść świeżą pietruszkę prosto z grządki!
  • Z roku na rok coraz więcej osób decyduje się ograniczyć mięso i postawić na warzywa czy owoce z własnego ogródka (a najlepszym przykładem jest ten jeden znajomy w ROD, który wiecznie eksperymentuje z bakłażanem i mówi, że „w tym roku to już na pewno wyjdzie!”).
  • 11 stycznia ustanowiono Dniem Wegetarian między innymi po to, żeby zwrócić uwagę na zdrowotne i ekologiczne aspekty diety roślinnej. Najlepszy moment, by podejrzeć, co rośnie na działce sąsiadów i uśmiechnąć się szeroko do pana Stasia, który od lat przechwala się największymi dyniami w okolicy.

Jak świętować w naszym rodzinnym ogrodzie działkowym?

  1. Zrób wirtualny spacer po działce – zimą rośliny śpią, ale Ty możesz już planować wiosenne wysiewy. Zapisz sobie, w którym miejscu chcesz założyć zagonek z marchewkami, a w którym – rabatę z ziołami. Twój kręgosłup Ci podziękuje, że nie będziesz przesadzać wszystkiego trzy razy w sezonie!
  2. Zrób listę nasion do kupienia – skoro już świętujemy Dzień Wegetarian, nie wypada zapomnieć o zapasach warzywnych. Pomidory? Papryka? Dynie i cukinie na leczo? A może egzotyczne okazy, żeby sąsiedzi łapali się za głowę (i pytali o sadzonki)?
  3. Zorganizuj „wegetariańskiego grilla” na sucho – czyli po prostu spotkanie w altance z sąsiadami, którzy też nie mogą się doczekać wiosny. Możecie przynieść przepisy na warzywne rarytasy: burgery z buraka, szaszłyki z pieczarek i cukinii, a do tego kiszona kapusta z papryką od pani Helenki (legenda głosi, że ma cudowny wpływ na odporność!).
  4. Wspomnienia z ubiegłego sezonu – poszukajcie zdjęć z waszego ROD-owskiego pikniku, kiedy to wszyscy zajadali się warzywnymi potrawami z tegorocznych zbiorów. Przypomnijcie sobie smak świeżo zerwanego pomidorka malinowego… i spróbujcie nie uronić łezki tęsknoty.

Dlaczego warto spróbować wege (nawet chwilowo)?

  • Zdrowotnie: Więcej warzyw w diecie to więcej błonnika, witamin i minerałów. Możecie dzięki temu zyskać energię na przekopywanie grządek.
  • Ekologicznie: Uprawiając warzywa w swoim ogródku, korzystacie z lokalnych zasobów, ograniczacie ślad węglowy i plastikowe opakowania (a przy okazji macie dobrą wymówkę, by częściej odwiedzać działkę).
  • Smakowo: Pomidor zerwany prosto z krzaka smakuje inaczej niż ten z marketu. No i z niego można zrobić „wybitne” wege-leczo, którym zachwycicie każde podniebienie.

Podsumowanie

Choć Dzień Wegetarian wypada w środku zimy, w naszym ROD zawsze jest dobra pora, by myśleć o roślinach. Niech 11 stycznia będzie dla nas wszystkich pretekstem, by usiąść przy kubku gorącej herbaty i zaplanować wiosenne (a potem letnie) zbiory warzyw – czy to z czystej chęci spróbowania wege-diety, czy z czystej miłości do własnoręcznie wyhodowanych pomidorów.

No to co? Może w kolejnym sezonie wszyscy wpadniemy na działkę z warzywnymi paczuszkami nasion i urządzimy prawdziwe święto zieleni? A potem będziemy się chwalić kto wyhodował dłuższą marchewkę niż szwagier, albo kto zrobił najpyszniejszy chłodnik z botwinki. Bo przecież w ROD liczą się nie tylko plony, ale też (a może przede wszystkim!) mnóstwo zabawy i radości z naturalnego podejścia do życia.

Smacznego Dnia Wegetarian i… do zobaczenia przy grządkach!
Zarząd Komisaryczny Rodzinnego Ogrodu Działkowego