Photo by Aaron Burden on Unsplash

Wiosenne przebudzenie w ROD: świętujemy Dzień Dzikiej Przyrody!

Gdy tylko zima zaczyna pakować walizki i wyprowadzać się w kierunku dalekiej Północy (oby jak najdalej i jak najdłużej!), my – szczęśliwi działkowcy – witamy pierwsze podrygi wiosny z otwartymi ramionami (i szpadlami w gotowości!). I choć niektórzy twierdzą, że to jeszcze za wcześnie, kalendarz mówi co innego: dziś jest 3 marca, a więc Światowy Dzień Dzikiej Przyrody – doskonały moment, by celebrować różnorodność i piękno natury. W Rodzinnych Ogrodach Działkowych (ROD) ta radość z obserwowania budzącego się życia nabiera szczególnego uroku i… humoru!

Pierwsze oznaki wiosny w ROD-zie

Kiedy słońce coraz śmielej wychyla głowę zza chmur, to znak, że trzeba odkurzyć altanę (i swoje kalosze) oraz z radością stawić się na działce. Z rzadka jeszcze przebijają się żółte łebki rannych wiosennych kwiatów, ale za to słychać już gwar ptasich plotek: wrony testują gałęzie jakby planowały się tam wprowadzić na dobre, szpaki przekrzykują się w kolorowych serenadach, a u sąsiada przy kompostowniku może przemknąć zwinna ruda wiewiórka, skrzętnie zbierająca orzechowe zapasy.

W tym czasie Światowy Dzień Dzikiej Przyrody przypomina nam, że w ogrodach działkowych nie jesteśmy sami. ROD to nie tylko grządki z marchewką czy pachnące rabatki – to również ważna przestrzeń, w której ptaki, owady i różne futrzaki (oraz te bez futra) szukają bezpiecznego i przyjaznego zakątka.

Dzielimy nasz ogród z dziką przyrodą

Nie zapominajmy, że nasza działka to dla wielu stworzeń coś w rodzaju wymarzonego spa z otwarty bufetem w postaci owoców i warzyw (czasem niestety kosztem naszych plonów…). Oto kilka pomysłów, jak w prosty sposób przyczynić się do ochrony dzikiej przyrody w ROD:

  1. Załóż hotel dla owadów – powtarzane do znudzenia, ale naprawdę działa! Prosta konstrukcja z drewnianych bloczków, słomy i rurek pozwoli pszczołom samotnicom, biedronkom czy złotookom na wygodne zagnieżdżenie.
  2. Zostaw kącik “na dziko” – jeśli jesteś perfekcjonistą, ta rada może Cię przyprawić o ciarki, ale kawałek nieprzekopanej i nieprzystrzyżonej działki będzie prawdziwym rajem dla małych ssaków i owadów. A Ty możesz pozować na artystę, który “kreuje naturalną bioróżnorodność”.
  3. Ptasi bar mleczny – z umiarem! – dokarmianie ptaków zimą jest świetnym pomysłem, ale pamiętajmy, by nie robić tego na okrągło cały rok. Wiosną i latem nasi skrzydlaci przyjaciele poradzą sobie sami, a my możemy zaoszczędzić na ziarnie (i nerwach, gdy stado szpaków zjada całe wiśnie…).
  4. Mini oczko wodne – nawet niewielka sadzawka przyciągnie żaby, ważki i inne stworzenia spragnione ochłody. Uwaga na dzieci sąsiadów – potrafią zniknąć w takim “bajorku” szybciej niż myślisz!

Świętujmy Dziki Dzień Dzikiej Przyrody

Skoro już 3 marca jest dniem, w którym przyroda gra pierwsze skrzypce, czemu by nie urządzić sobie małego świętowania?

  • Wiosenne pogawędki przy grillu: zaproś znajomych z sąsiednich działek i zorganizujcie miniwarsztaty o tym, jak przyjaźnie koegzystować ze zwierzakami. Przy okazji można podyskutować, czy bardziej rozczula nas widok jeża, czy denerwują krety robiące “kopce” w najbardziej newralgicznych miejscach.
  • Dzień sadzenia roślin przyjaznych owadom: zasiejcie wspólnie łąkę kwietną pełną nektaru lub posadźcie rośliny miododajne, by zaprosić do ogrodu chmary barwnych motyli i pszczół.
  • Konkurs na najciekawsze zdjęcie dzikiego lokatora: czyje fotki jeży, wiewiórek, saren (albo przynajmniej przemykającej kawki) okażą się najbardziej spektakularne? Przegrany zmywa talerze po grillowaniu!

Humor, natura i ROD – trio idealne

Kto kiedykolwiek wstał o świcie i zobaczył na swojej działce sarnę, liska czy chociaż zwinnego kocura, ten wie, jak ekscytujące jest bliskie spotkanie z przyrodą. Owszem, czasem przyjdzie nam się zmierzyć z inwazją nornic albo z deszczem, który nie baczy na świeżo posiane nasiona, ale właśnie to jest częścią uroku ROD-u. Ta nieprzewidywalność, różnorodność i żywiołowość sprawiają, że nasz kawałek ziemi nigdy nie jest nudny.

Światowy Dzień Dzikiej Przyrody (3 marca) uświadamia nam, jak ważne jest, by dbać o naszych małych, futrzanych, skrzydlatych i wszelakich sąsiadów. Miejmy nadzieję, że dzięki temu działkowy ekosystem będzie kwitł – dosłownie i w przenośni! A my, działkowcy, zyskamy satysfakcję z tego, że nasza pasja służy nie tylko nam, ale też całej masie żyjątek, których nie zawsze nawet dostrzegamy.

Zatem chwyćmy za grabie, kalosze i dobry humor! Przed nami początek wiosny w ROD, a wraz z nim – niezliczone przygody z dzikimi (i półdzikimi) lokatorami. Bo cóż może być lepszego niż witanie wiosny na własnej działce, w rytmie śpiewu ptaków i stuku dzięciołów gdzieś w oddali?

Wesołego świętowania Dnia Dzikiej Przyrody i samych owocnych (także pomidorowo-cukiniowych) przygód w ROD-zie!

Z pozdrowieniami,
Zarząd Rodzinnego Ogrodu Działkowego